Debata Oksfordzka nad Bugiem we Włodawie

Kapituła Rady Upowszechniania Nauki Polskiej Akademii Nauk (PAN) w ramach projektu „Debaty oksfordzkie do szkoły” wytypowała młodzież z Powiatu Włodawskiego do udziału w debacie oksfordzkiej. Debaty oksfordzkie od lat są częścią Festiwalu Nauki i Kawiarni Naukowej Rady Upowszechniania Nauki PAN.

Proponowane działanie stawia sobie za cel upowszechnianie nauki w obszarach oddalonych od ośrodka akademickiego, co jest jednym z celów i wiąże się bezpośrednio z misją Rady Upowszechniania Nauki PAN. Włodawa jest jedną z czterech miejscowości, w której przeprowadzone zostały debaty oksfordzkie angażujące uczniów i nauczycieli.

Debata oksfordzka, zwana inaczej debatą uniwersytecką, to rodzaj debaty, w której wartością są merytoryczne argumenty i sposób ich przedstawiania. W debacie oksfordzkiej pod osąd poddana zostaje teza, a główni mówcy występują w rolach obrońcy albo przeciwnika. Zadaniem mówców jest bronić strony, za którą się opowiadają własną argumentacją. Ten sposób bezpośredniego kontaktu z debatą uniwersytecką, tak daleką od powszechnego obrazu debaty publicznej, uczący wnioskowania, argumentowania, wyprowadzania twierdzeń, jest doskonałym sposobem upowszechniania nauki w działaniu.

Udział w Debacie wzięły dwie drużyny w skład których weszli uczestnicy Dyskusyjnych Klubów Książki działających przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Hańsku pod opieką Agnieszki Wróbel oraz przy Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie pod opieką Urszuli Panasiuk. Pierwszy z Klubów reprezentował grupę opozycji a w jego skład weszli: Katarzyna Hasioli, Aleksandra Budner, Weronika Ćwir oraz Michał Sobiecki. Argumenty propozycji przedstawiły: Oliwia Wałecka, Nina Krzemińska, Alexandra Knap i Katarzyna Szwaj.

Ścieżka do czwartkowego spotkania (18 maja 2017 r.) była długa i kręta. Niejednokrotnie wpadaliśmy w mały dołek, czy potykaliśmy się o jakiś kamyk a koncepcja zmieniała swoją formę. Jednak po to napotykamy trudności, aby je pokonywać i wyciągać wnioski w dążeniu do celu. No i udało się! A efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Ale zacznijmy od początku… Aby mogła odbyć się debata, powinna zostać postawiona teza, ponieważ to ona stanowi punkt odniesienia w dyskusji. Ale czy na pewno zawsze jest ona najważniejsza? Podchodząc trochę przewrotnie do tej kwestii, postawione założenie sformułowane została następująco: „Temat nie jest najważniejszy” i wyzwoliło w uczestnikach niesamowitą kreatywność. Temat nadaje ramy naszym działaniom, pozwala doprecyzować to co istotne, stanowi punkt odniesienia w rozmowie, czy na przykład w kłótni małżeńskiej. Ale jeśli temat nie leży w kręgu naszych zainteresowań, to co może sprawić, że dana rzecz jest w stanie nas urzec? Język? Kreska? Humor?

Argumentacja tematu została wypracowana przez zespoły na podstawie zaproponowanego materiału (książka „Droga 816”, M. Książka i komiks „Dziennik Podróżny” C. Thomsona) oraz w odwołaniu do własnych źródeł i doświadczeń. Wstęp do ich przygotowania stanowił wyjazd na warsztaty komiksowe do Domu Słów w Lublinie, które poprowadził rysownik Maciej Pałka. Podczas warsztatu uczestnicy poznali tytuły powieści graficznych, nietypowe formy komiksowe, oraz zagadnienie zina, czyli wydawnictwa powielanego własnym nakładem. To właśnie ziny stały się głównym „produktem” debaty. Poszukując zależności między treścią a formą dyskutanci stworzyli małe książeczki ilustrujące wybrane fragmenty książki „Droga 816”. Jedna z prac została wyróżniona za dojrzałość interpretacji i formę. Jej autorka Marcelina Stelmasiewicz nagrodzona została przedrukiem tego zina, który wykona Drukarnia Wielkoformatowa ONWALL. Kolejnym etapem były spotkania w Hańsku i we Włodawie, podczas których prowadząca Urszula Panasiuk przedstawiła m.in. zasady rządzące tą metodą. W dniu debaty spotkaliśmy się na próbie podczas, której dr Konrad Smoliński pokazał młodzieży kilka sztuczek przydatnych w wystąpieniach publicznych. Z przebiegiem debaty oswoiliśmy się rozważając analogiczne zagadnienie pod tytułem „Pizza nie jest najważniejsza”. Role utrzymali wszyscy, oprócz Marszałka, który popłakał się ze śmiechu. 🙂 O godzinie 17:00, kiedy dołączyła do nas widownia – członkowie Koła Astronomicznego Pulsar oraz Loża Ekspertów w składzie: Małgorzata Zińczuk, z-ca Dyrektora MBP; Joanna Orzeszko, pracownik Oddziału dla Dzieci oraz zasiadający między niewiastami Mirosław Trociuk, opiekun Koła Astronomicznego, zrobiło się nieco poważniej. Bardzo wyczuwalna stała się też nuta rywalizacji. Celne argumenty, podchwytliwe i dociekliwe pytania, trafne odpowiedzi zachwyciły naszych ekspertów:

(…) Cieszę się również, że właśnie młodzież poprzez uczestnictwo w dzisiejszej debacie mogła pokazać jaki potencjał w nich drzemie. Słuchajcie, jesteście cudowni! Potraficie swoje zdanie argumentować. Potraficie słuchać innych. Potraficie zadać pytania. Potraficie odpowiadać. Potraficie zachować dyscyplinę. To było naprawdę dla mnie budujące (…).
/Małgorzata Zińczuk/

Najważniejsze jest to spotkanie. Spotkanie w cudownym gronie młodych ludzi. I tych po obu stronach niewidzialnej barykady. I tych którzy się temu przyglądają. Myślę, że to jest wydarzenie!
/Mirosław Trociuk/

Głosowanie publiczności stwierdziło remis pomiędzy dwoma drużynami. Loża ekspertów przyznała minimalnie więcej punktów grupie z Hańska, stwierdzając tym samym jej zwycięstwo. Czego serdecznie gratulujemy! Nie byli to jednak jedyni wygrani tego popołudnia. Mówcą Debaty wybrana została Nina Krzemińska, która otrzymała wydruk pracy Mariusza Tarkawiana narysowanej przez niego podczas Festiwalu Sztuka Pod Koszem. Upominek otrzymał też dociekliwy widz – Jakub Oszust. Spotkanie zakończyła wspólna kolacja. Bo co by nie mówić… Pizza jest ważna. 🙂

Pierwszą edycję debaty oksfordzkiej we Włodawie zorganizowała i koordynowała grupa nieformalna “Inicjatywa LWL” reprezentowana przez dr Konrada Smolińskiego i Urszulę Panasiuk przy współpracy z Miejską Biblioteką Publiczną we Włodawie.

 

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress