Ferie bez pilota i monitora

Pierwszy tydzień tegorocznych ferii minął niczym z bicza strzelił. Najmłodsi mieszkańcy Włodawy spędzili ten czas m.in. na zajęciach, które zorganizowała Miejska Biblioteka Publiczna.Podczas 20 spotkań uczniowie szkół podstawowych nr 2 i 3 świetnie się bawili i udowodnili, że podczas dni wolnych od nauki można ciekawie spędzić czas bez telewizora czy komputera. W pierwszym tygodniu ferii włodawską książnicę odwiedziło w ponad 350 dzieci, które w bibliotecznych murach spędziły ponad 20,5 godziny. Wypełniły je warsztaty plastyczne, konkursy i wspólne oglądanie bajek. Prowadzące warsztaty plastyczne Ewa Szewczyk i Olga Puś, wprowadziły dzieci w kolorowy świat morskich stworzeń. Młodzi czytelnicy biblioteki kolejny raz pokazali, że mają wręcz nieograniczoną wyobraźnię, a efekty ich pracy w postaci drapieżnych piranii, śmiesznych kolczatek i uroczych krabików będzie można niebawem podziwiać na specjalnej wystawie w Galerii „Na Piętrze”. Na zajęciach plastycznych najstarsi uczniowie nauczyli się „rozciągania” kartki papieru, natomiast najmłodsi robienia papierowych koszyczków na drobiazgi. Wszyscy bardzo chętnie podejmowali też wyzwania, które podczas zabaw quizowych stawiały przed nimi Urszula Panasiuk i Joanna Orzeszko. Ważnym elementem tegorocznych ferii było umożliwienie dzieciom kontaktu z literaturą oraz uświadomienie im czyhających na nie zagrożeń. Na podstawie publikacji z serii „Bezpieczne dziecko” i „Wielkie problemy naszych dzieci. Historyjki terapeutyczne” bibliotekarki zwracały uwagę m.in. na niebezpieczeństwa, związane z korzystaniem z internetu i telefonów komórkowych. Oprócz tego, uczniowie „wysiadywali” balony, w których były ukryte różne zadania. Musieli na przykład wykonać 10 pajacyków, albo przypomnieć zasady prawidłowego przechodzenia przez ulicę. Nieco starsi goście włodawskiej książnicy wykorzystywali swoje umiejętności pracy w grupie odpowiadając na pytania związane z przyrodą i geografią w „Quizie o Polsce”. Bibliotekarki przygotowały dla nich również specjalne kalambury i konkurs muzyczny, ale niezidentyfikowany chochlik tak poprzestawiał organizatorom szyki, że piosenki były odtwarzane od tyłu. Jednak na nikim nie zrobiło to większego wrażenia, a zaistniała sytuacja była przyczynkiem do zorganizowania spontanicznej zabawy w „Szalone melodie”. Pierwszy tydzień ferii uzupełniły projekcje filmowe, przygotowane przez Edytę Pietrzak, a wszystkie zajęcia odbyły się dzięki wsparciu Miejskiej Komisji Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress