Radni za szkołą muzyczną

We Włodawie może powstać, jedna z nielicznych w regionie, szkoła muzyczna prowadzona przez samorząd. W czwartek 30 kwietnia Rada Miejska przyjęła uchwałę intencyjną, a teraz sprawa trafi do ministerstwa kultury.Obecnie uzdolnione muzycznie dzieci i młodzież rozwijają swoje zdolności na zajęciach w domach kultury, chórach parafialnych i zespołach prowadzonych przez stowarzyszenia albo prywatnych lekcjach. Utworzenie szkoły, według jej pomysłodawców, dałoby zdecydowanie większe możliwości rozwoju i ułatwiłoby organizację profesjonalnego nauczania umuzykalnionych mieszkańców Włodawy.

– Na razie mamy uchwałę intencyjną w sprawie zamiaru utworzenia szkoły muzycznej I stopnia. Był plan, by była to filia Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Ignacego Jana Paderewskiego w Chełmie, ale rozmowy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Dlatego zdecydowaliśmy się na szkołę samorządową. Z naszych informacji wynika, że w całym województwie są tylko dwie takie placówki w Kraśniku i Lublinie, natomiast na większą skalę takie rozwiązanie jest stosowane na przykład w Małopolsce i na Podkarpaciu – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.

Po przyjęciu uchwały samorząd ma przygotować wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które odpowiada za szkoły artystyczne, a to sprawdzi czy miasto spełnia warunki m.in. lokalowe i kadrowe potrzebne do utworzenia takiej placówki. – Mamy niezbędne pomieszczenia z salą widowiskową we Włodawskim Kultury. Jeśli resort nie zaakceptuje tej propozycji przedstawimy alternatywne rozwiązanie – dodaje burmistrz Muszyński.

Władze Włodawy chcą, by nowa szkoła rozpoczęła działalność już we wrześniu tego roku. Do końca roku jej funkcjonowanie miałby sfinansować samorząd, a potem środki na ten cel przekazywałoby ministerstwo. – Subwencja na szkoły muzyczne jest zdecydowanie wyższa niż na inne placówki oświatowe. Z naszych wyliczeń wynika, że nowa placówka nie powinna potrzebować dodatkowego wsparcia z miejskiego budżetu – mówi Wiesław Muszyński.

Podczas czwartkowej sesji radni zgodzili się również na przejęcie od Powiatu Włodawskiego zadań powiatowej biblioteki publicznej. Przez wiele lat realizowała je miejska książnica, ale w ubiegłym roku przejęła je jedna z placówek prowadzonych przez Gminę Włodawa. Od 1 lipca zadania biblioteki powiatowej ponownie przejmie miasto, które otrzyma na ten cel pieniądze od powiatu. Rocznie będzie to 35 tysięcy złotych.

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress